czwartek, 27 lutego 2014

Makijaż oka

Dzisiaj trochę o makijażu oka, który jest bardzo łatwy, szybki i przyjemny:)
Przede wszystkim chcę wam polecić odżywkę do rzęs, którą kupiłam miesiąc przed studniówką, z nadzieją że trochę mi te rzęsy urosną i nie będę musiała doklejać sztucznych.
I się nie zawiodłam, chociaż odżywka kosztowała jedyne 12zł, to spełnia wszystkie obietnice producenta.
Poniżej zdjęcie moich rzęs po regularnym stosowaniu odżywki przez około 2 miesiące.
Może nie macie porównania, bo niestety nie mam zdjęcia "przed" ale zapewniam że wcześniej były znacznie krótsze.
A na 3 zdjęciu wyżej wspomniany specyfik ;)
 
Do malowania oczu używam 2 niezastąpionych kredek, które kupuję od dobrych 2 lat i śmiało mogę powiedzieć, że lepszych nie miałam. Dodatkowo uwielbiam to że na zakrętce wbudowana jest strugaczka, to bardzo ułatwia życie!
Następnie używam cieni (wszystkich czterech) z avonu, które są bardzo wydajne bo mam je też już od dłuższego czasu.
I zakupiona ostatnio maskara scandaleyes od rimmel, która ma naprawdę olbrzymią szczoteczkę, co ma swoje plusy jak i minusy. Ale dosyć fajnie wydłuża rzęsy, chociaż jest ona do pogrubiania(niestety tej funkcji nie spełnia)
I tak wygląda mój makijaż oczu, który robię najczęściej, wydaje mi się że najlepiej tak wyglądam i trwa on zaledwie 5minut.

 





 
Maggie

środa, 26 lutego 2014

kolor wiosny

Od tygodnia ciągle około 10stopni, piękne słońce, to pozwoliło mi myśleć że wiosna jest blisko!
Dlatego dzisiaj będąc w drogerii skusiłam się na jakże wiosenny i bardzo modny ostatnio kolor na moje paznokcie, muszę się wybrać w końcu na zakupy żeby móc zacząć kupować te piękne, kolorowe ubrania..;)
 




Maggie

poniedziałek, 24 lutego 2014

Motywacja do działania!

  Nie wiem jak Was ale mnie do pracy nad sobą, a dokładniej nad swoim ciałem motywują zdjęcia innych pięknych, zdrowo wyglądających i szczupłych kobiet.
Kocham jeść i czasami mam gorsze dni kiedy nie mam w niczym umiaru, oglądam te moje fit inspiracje i to właśnie one działają na mnie do tego stopnia, że potrafię ruszyć tyłek z kanapy, odłożyć jedzenie i zacząć ćwiczyć.
Dzisiaj chcę się z wami podzielić moją największą motywacją, mam nadzieję że zadziała na was jak na mnie ;)


















































Maggie